Dawno, dawno temu pojawiały się blogu makijaże... dziś znów przyszedł mi do głowy pomysł i postanowiłam urozmaicić nieco treść bloga, pragnę powrócić do pokazywania i poddawania Waszej ocenie moich makijaży. Jednak zdjęcia oka to już przeszłość od tej chwili możecie zobaczyć jak prezentuje się makijaż w całości. Pomyślałam, że tego typu posty pomogą również mi doskonalić swoje umiejętności. Czekam na Wasze sugestie i opinie :)
Dziś premierowo delikatny makijaż w brązach z nutką ciemnej szarości, wyjątkowo zrezygnowałam z wyrazistej czarnej kreski nad górną linią rzęs na rzecz delikatnej linii nakreślonej od połowy do zewnętrznego kącika górnej powieki, mocno roztartej cieniem. Twarz delikatnie zmatowiłam, wykonturowałam bronzerem i dodałam nieco rumieńców za pomocą cukierkowego różu do policzków.
Poniżej kosmetyki których używałam.
Twarz:
1. Podkład Pierre Rene Skin Balance
2. Puder My Secret
3. Bronzer Catrice L.E. Cucuba
4. Róż do policzków Miyo nr 1 Peach
Oczy:
1. Baza pod cienie Hean
2. Cienie do powiek: Celia nr 25; Neutrogena Shell 30 (jasny cień do rozświetlenia łuku brwiowego i wewnętrznego kącika oka); Vipera Pocket 859; Miss Sporty 101 Night; Miyo 05 Gold Dust
3. Eyeliner w żelu Pierre Rene (czarny)
4. Tusz do rzęs L'Oreal Extra- Volume Collagene
Usta:
Błyszczyk Celia Woman
Dziewczyny, macie jakieś sprawdzone sposoby na fotografowanie makijażu? Czekam na rady.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hean. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hean. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 października 2012
Makijażowy come back
Etykiety:
Catrice,
Celia,
Hean,
L'Oreal,
Makijaż,
Miyo,
Pierre Rene,
Vipera Cosmetics
wtorek, 4 września 2012
Moje zbiory lakierowe
W wolnej chwili postanowiłam uporządkować moje lakiery do paznokci, wiele z nich z żalem musiałam pożegnać na zawsze, ale został mi jeszcze całkiem przyzwoity zbiorek. Przy okazji zyskałam sporo miejsca na kolejne buteleczki lakierów, ale póki co te które posiadam mogą cieszyć się swobodą. Postarałam się również posegregować je pod względem kolorystycznym i sfotografować. Może nie jest to imponująca pod względem wielkości kolekcja, ale cieszy moje oczy za każdym razem kiedy tylko na nią spojrzę.
Czerwienie, bordo i burgund
Oranżowe czerwienie, pomarańcze
Nude, beże i odcienie kawowe
Lilie, Fiolety
Korale, róże, fuksje
Zielenie i niebieskości
Lakiery półtransparentne
"Kameleony"
Lakiery nawierzchniowe- brokaty
Pękacz i lakiery do stempli
Brązy, czerń i inne mroczne odcienie
Lakiery nawierzchniowe: utwardzacze, nabłyszczacze
Odżywki
Wysuszacze
wtorek, 3 kwietnia 2012
Paznokcie: w wiosennym stylu
Ostatnio znów sięgnęłam po stempelki essence, miałam ochotę wypróbować nową płytkę na której znajdują się głównie wzorki do zdobienia końcówek paznokci. Postawiłam na motyw kwiatowy na delikatnym tle. Manicure okazał się bardzo prosty, nawet zabawa ze stemplami była wyjątkowo przyjemna i sprawna. Mimo czarnego akcentu, mani nastraja mnie bardzo wiosennie :)
- czarny lakier do stemplowania Essence
- Hean odżywka wzmacniająca z jedwabiem (dwie warstwy)- nadaje piękny mleczny odcień paznokciom
Użyłam:
- Essence Nail Art Stampy Set- czarny lakier do stemplowania Essence
- Hean odżywka wzmacniająca z jedwabiem (dwie warstwy)- nadaje piękny mleczny odcień paznokciom
czwartek, 17 listopada 2011
Hean- Maskara Boom Lashes
Oczy w moim makijażu grają pierwsze skrzypce, a najważniejsze są długie, gęste i pięknie rozdzielone rzęsy. Natura obdarzyła mnie czarnymi, gęstymi rzęsami, które mimo wszystko uwielbiam jeszcze bardziej podkreślać. Ostatnio miałam przyjemność testować tusz do rzęs Hean Boom Lashes, który okazał się moim świetnym pomocnikiem w kreowaniu zalotnego spojrzenia. Jakiś czas temu robiłam na blogu ranking moich ulubionych maskar i już na samym wstępie tej notki mogę Wam zdradzić, że gdybym jeszcze raz go robiła to maskara Boom Lashes znalazłaby się w samej czołówce.
Elastyczna kremowa formuła tuszu 3 w 1: wydłuża, pogrubia i pielęgnuje rzęsy. Szczoteczka LARGE VOLUMIZING spektakularnie unosi rzęsy i zwiększa objętość rzęs od nasady aż po same końce.
Substancje aktywne:
Innowacja - wosk z owoców leśnych Berry Wax oraz inne woski naturalne: pszczeli, Carnauba, Candellila.
Bogata kompozycja wosków nadaje odpowiednią konsystencję – tusz równomiernie się rozprowadza a rzęsy pozostają elastyczne. Odżywia i odbudowuje strukturę rzęs oraz chroni je przed czynnikami atmosferycznymi.
Opis producenta:
Hipnotyzujące spojrzenie w maxi rozmiarze.Elastyczna kremowa formuła tuszu 3 w 1: wydłuża, pogrubia i pielęgnuje rzęsy. Szczoteczka LARGE VOLUMIZING spektakularnie unosi rzęsy i zwiększa objętość rzęs od nasady aż po same końce.
Substancje aktywne:
Innowacja - wosk z owoców leśnych Berry Wax oraz inne woski naturalne: pszczeli, Carnauba, Candellila.
Bogata kompozycja wosków nadaje odpowiednią konsystencję – tusz równomiernie się rozprowadza a rzęsy pozostają elastyczne. Odżywia i odbudowuje strukturę rzęs oraz chroni je przed czynnikami atmosferycznymi.
Pojemność: 10ml
MOJA RECENZJA
Kolor: głęboka czerń.
Konsystencja: średnio gęsta. Tusz wygodnie rozprowadza się po rzęsach, schnie dosyć szybko. Na samym początku kiedy tusz jest jeszcze "świeży" może nieco sklejać rzęsy, ale wystarczy pomóc sobie grzebyczkiem do rzęs (bądź wyczyszczoną szczoteczką ze starej maskary) i po kłopocie. Maskara nie tworzy grudek na rzęsach.
Szczoteczka: Duża, klasyczna szczoteczka. Uwielbiam duże szczoteczki i ta bardzo przypadła mi do gustu. Bardzo wygodnie się nią manewruję, łatwo dotrzeć nawet do najkrótszych rzęs. Ale ostrzegam- jeżeli macie małe oczy i jasne rzęsy nie będziecie w stanie pokryć ich dokładnie u nasady- w tym przypadku ta duża szczoteczka będzie wadą. Mi jednak ta szczoteczka bardzo przypadła do gustu, świetnie rozprowadza tusz i widocznie podkręca rzęsy- lubię to!
Działanie: Tusz nadaje rzęsom kolor głębokiej czerni, wyraźnie je pogrubia i ładnie wydłuża. Dodatkową jego zaletą jest to, że bardzo dobrze radzi sobie z unoszeniem i podkręcaniem rzęs.Już przy jednej starannie nałożonej warstwy tusz daje spektakularne efekty.
Trwałość: Tusz nie znika z rzęs w ciągu dnia. Jest naprawdę trwały, nie odbija się ani nie osypuje. Łatwo go zmyć delikatnym preparatem do demakijażu.
Opakowanie: Prosty design jak najbardziej na plus. Na szczoteczce nie gromadzi się nadmiar tuszu dzięki odpowiedniej wielkości dozownika w opakowaniu.
Cena: 8,99zł
Gdzie kupić: W drogeriach i sklepie internetowym Hean.
Ocena końcowa: 5+/6
Ten tusz do rzęs to cudotwórca- ja zagorzała zwolenniczka tuszy wodoodpornych za jego sprawą wracam do tych niewodoodpornych. Tusz Boom Lashes świetnie spisał się na moich rzęsach. Jest trwały, ładnie podkreśla rzęsy, delikatnie je wydłuża i wyraźnie pogrubia. Polecam go dziewczynom które posiadają naturalnie czarne, długie rzęsy- na takich daje najlepsze efekty z racji posiadania dużej szczoteczki. W przypadku tego kosmetyku świetna jakość idzie w parze z niską ceną- tusz do rzęs Hean Boom Lashes zagości w mojej kosmetyczce z pewnością jeszcze nie jeden raz.
piątek, 11 listopada 2011
Hean- odżywiamy paznokcie
W trosce o nasze paznokcie firma Hean stworzyła program pielęgnacji paznokci w którego skład wchodzi 5 odżywek i aktywny utwardzacz do paznokci. Jakiś czas temu dostałam do przetestowania dwie odżywki: proteinową oraz wzmacniającą z jedwabiem. Zawsze testowane przeze mnie kosmetyki właśnie na czas testów zastępują mi te których używałam dotychczas. Tak taż stało się tym razem, przez ponad miesiąc jedynymi odzywkami do paznokci jakie stosowałam były te od Hean.
W dzisiejszym poście zrecenzuję obie odżywki ponieważ według mnie działają bardzo podobnie.
Coconut Proteins- odżywka proteinowa
Opis producenta:
Wygładza nierówności płytki i tworzy mocną powłokę ochronną zapobiegając przebarwieniom i łamaniu się paznokci. Zawiera mleczko kokosowe bogate w węglowodany, sole mineralne i witaminy. Substancje te działają odżywczo, nawilżająco i zmiękczająco.
Dla kogo?/ Przeznaczenie:
Odżywka do pękających, rozdwajających się paznokci.
Cena: 6,99zł/ 8ml
MOJA RECENZJA
Moje paznokcie od pół roku są w bardzo dobrym stanie, ale mimo wszystko nigdy nie rezygnuję z używania odżywek. Nie jestem wstanie ocenić, czy odżywka zadziała na bardzo zniszczone paznokcie, ale ja na swoich również zauważyłam jej działanie.
Opakowanie i pędzelek:
Proste, porządnie wykonane z grubszego szkła i bardzo wygodne. Pędzelek jest dobrze wyprofilowany dwa pociągnięcia wystarczą, aby pokryć paznokieć odpowiednią ilością odżywki.
Konsystencja:
Odżywka nie rozlewa się na skórki, nie ciągnie się za pędzelkiem- wygodnie się nią maluje paznokcie.
Działanie:
Nadaje paznokciom bardzo zdrowy odcień. Paznokcie są mocniejsze i bardzo elastyczne. Niestety nie mogłam zaobserwować czy działa na rozdwajające bądź kruche paznokcie, bo jak już wcześniej wspomniałam moje są w świetnym stanie. Odżywka jak najbardziej nadaje się jako baza pod lakier to paznokci, zauważyłam że nawet przedłuża trwałość lakieru kolorowego. Często nakładałam jej dwie warstwy i nosiłam jak lakier- w tym przypadku również sprawowała się przyzwoicie- na paznokciach bez uszczerbku wytrzymała 5 dni.
Silky Sensation- odżywka wzmacniająca z jedwabiem
Opis producenta:
Wzmacnia i utwardza paznokcie. Zawiera jedwab wygładzający nierówności płytki paznokcia oraz odżywcze proteiny pszenicy. Dodatek akrylu chroni i wzmacnia paznokcie. Zapobiega przebarwieniom i łamaniu się paznokci. Optymalny efekt uzyskamy stosując regularnie. Delikatny mleczny kolor nadaje paznokciom zdrowy wygląd.
Dla kogo?/ Przeznaczenie:
Odżywka do kruchych paznokci, zapobiega przebarwieniom.
Cena: 6,99zł/ 8ml
MOJA RECENZJA
Bardzo polubiłam tą odżywkę. Świetnie nadaje się jako baza pod ciemne lakiery, zapobiegając żółknięciu płytki paznokcia. Nałożona na paznokcie jako lakier, czyli w moim przypadku zawsze są to dwie warstwy- wygląda świetnie. Nadaje paznokciom zdrowy wygląd delikatnie je wybielając. Kiedy nie mam czasu na pomalowanie paznokci kolorowym lakierem sięgam po tą odżywkę, paznokcie po niej wyglądają bardzo ładnie, elegancko i co najważniejsze zdrowo.
Opakowanie i pędzelek:
Dokładnie jak w przypadku poprzedniczki (patrz wyżej).
Konsystencja:
Odżywka nie rozlewa się na skórki,jest troszkę gęstsza od poprzedniczki, ale nie sprawia trudności podczas malowania.
Działanie:
Działanie:
Bardzo dobrze spisuje się jako baza pod lakier kolorowy, ale ja jestem jej wielka fanką solo- lubię delikatnie wybielone pazurki, wyglądają wtedy na bardzo zadbane. Stosowana jako baza przedłuża trwałość lakieru kolorowego i delikatnie wyrównuję nierówności płytki paznokcia.
Ocena końcowa obu odżywek: 5/6
Bardzo dobre, warte wypróbowania odżywki polskiej firmy. Mi szczególnie do gustu przypadła odżywka wzmacniająca z jedwabiem, ale przy tak szerokiej możliwości wyboru jestem przekonana, że każda z Was znajdzie odżywkę jak najbardziej spełniającą jej oczekiwania. Niestety nie jestem w stanie ocenić jak działa na paznokcie w złym stanie, ale za taka cenę naprawdę warto spróbować.
Produkt został mi wysłany do recenzji, ale informuję iż w żaden sposób nie wpływa to na moją opinię.
czwartek, 20 października 2011
Hean Duo Chromatic 607
Firma Hean do tegorocznej jesienno- zimowej kolekcji wprowadziła lakiery Duo Chromatic. Z dostępnych ośmiu kolorów posiadam dwa i dziś chcę Wam zaprezentować jeden z nich, wybrałam lakier o numerze 607. Przed nałożeniem koloru zabezpieczyłam płytkę odżywką proteinową, więcej o niej za jakiś czas- jeszcze nie pokazała wszystkiego co potrafi (jak wiecie tego typu kosmetyk potrzebuje czasu, aby zadziałać).
Tak prezentuje się duet, który gości aktualnie na moich paznokciach:
Dziś skupię się tylko na lakierze Duo Chromatic w kolorze 607.
Opis producenta:
Wielowymiarowy kolor i połysk w prawdziwie królewskim wydaniu. Kolory wzbogacone metalicznymi drobinkami.
Gama 8 przenikających się, iskrzących kolorów. Nie zawiera toluenu i formaldehydu.
Gama 8 przenikających się, iskrzących kolorów. Nie zawiera toluenu i formaldehydu.
Cena: 4,99zł / 7ml
MOJA RECENZJA
Lakier ukryty jest w małej, poręcznej buteleczce z matową nakrętką- nieślizgającą się w dłoni, a nawet ułatwiającą odkręcanie buteleczki. Kolor 607 to połączenie dwóch barw: fioletu i brązu. Brąz widoczny bardziej jest w sztucznym świetle, natomiast w słońcu lakier pięknie mieni się odcieniem głębokiego fioletu. Lakier posiada w sobie delikatne drobinki, które dodają mu uroku.
Pędzelek jest dosyć krótki, ale wygodnie maluje się nim paznokcie. Największym, a zarazem bardzo pozytywnym zaskoczeniem była dla mnie konsystencja lakieru- nie jest rzadki i bardzo ładnie kryje już po pierwszej warstwie, ale z racji, że zawsze nakładam dwie tak zrobiłam i tym razem. Lakier schnie bardzo szybko i za to polubiłam go najbardziej. Trwałość lakieru na moich paznokciach wyniosła trzy dni, po tym czasie lakier zaczął ścierać się z końcówek (zaznaczam, że nie pokryłam go top coatem). Bardzo istotna jest też informacja, że lakier podkreśla nierówności płytki.
Ocena końcowa: 4-/6
Kolor przypadł mi do gustu, nie jest to "wielkie wow" ale wygląda dobrze, delikatnie się mieni- pięknie prezentuje się w świetle dziennym. Pod względem trwałości zapewne nie przypadnie do gustu osobom, które lubią nosić kolor w nienagannym stanie dłużej niż 3 dni, ale dla pozostałych które lubią często zmieniać kolory (tak jak ja) nie będzie stanowiło to większego problemu. Jeżeli kolor przypadł Wam do gustu, to za taką cenę naprawdę warto wypróbować.
Inne lakiery z serii Duo Chromatic:
Skusicie się na któryś z powyższych lakierów?
A może już je macie w swojej kolekcji?
Czekam na Wasze komentarze!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































