sobota, 14 stycznia 2012

Włosy w rozmiarze XXL!

Uwielbiam kiedy moje włosy są puszyste (nie mylić z napuszone!), gładkie i pełne objętości. Obecnie moje włosy sięgają dokładnie za łopatki, są bardzo gęste i nie poddają się łatwo układaniu. Dziś zdradzę Wam moje sposoby na zwiększenie objętości włosów, dzięki którym wydaje się, że jest ich dwa razy więcej.

Krok pierwszy- Mycie i pielęgnacja
Głowę należy myć tak często jak tylko potrzebujemy, mitem jest że codzienne mycie włosów powoduje ich przetłuszczanie, a niepodważalnym faktem, że włosy ze skłonnością do przetłuszczania, szybciej tracą puszystość. 
Obecnie uważam szamponu Dove silk&sleek- bardzo dobrze oczyszcza włosy, łatwo się pieni, nie obciąża, zapobiega puszeniu się włosów, wygładza, nie podrażnia skóry głowy. Szampon na moich włosach sprawdza się bardzo dobrze i będę często do niego wracać.
źródło: grafika google
Odżywką po którą ostatnio sięgam najczęściej jest Kallos Latte- nie obciąża włosów, odżywia, wygładza i pięknie pachnie, zapach jest niesamowity i utrzymuje się na włosach do kolejnego mycia.
źródło: grafika google
Jeżeli jednak z natury masz włosy są cienkie i płaskie u nasady sięgnij po odżywkę przeznaczoną właśnie do włosów cienkich.

Krok drugi- Modelowanie
Zanim zacznę jeszcze układać włosy nakładam na nie piankę Wella 2-dniowa objętość, wystarczy wycisnąć w zagłębienie dłoni kulkę wielkości owocu mandarynki i nanieść na włosy przeczesując je przy tym delikatnie palcami.

  • Zawsze po wyjściu od fryzjera podziwiałam moje pełne objętości włosy, a jego jedynym trikiem było suszenie włosów na dużej okrągłej szczotce. Zawsze wydawało mi się, że nie poradzę sobie z manewrowaniem tak dużą szczotką przy włosach, jednak ostatnio zdecydowałam się wreszcie spróbować i okazało się, że metoda ta jest bardzo prosta i daje rewelacyjne efekty. Kupiłam grubą szczotkę z dziurkami w środku za jedyne 16,99zł w Drogerii Natura. Najpierw dzielę wilgotne włosy na kilka warstw, górne zakręcam i podpinam klamrami, dolną modeluję rozpoczynając od "wyciągania" włosów kilkakrotnie na szczotce, a kiedy pasmo jest podsuszone nawijam je na szczotkę po kątem 90stopni i podwijam do głowy- czynność na jednym paśmie powtarzam i tym sposobem mam gładką fryzurę i włosy pięknie uniesione od nasady. 
  • Jeżeli jednak mam trochę więcej czasu nawijam włosy na wałki o dużej średnicy, wtedy fryzura zyskuje meeega objętość, końcówki są ładnie podwinięte. To według mnie najlepszy sposób i stosuję go tylko na specjalne wyjścia.
źródło: grafika google
  • Jednym z bardzo popularnych sposobów jest suszenie włosów z głową w dół, niestety tą metodą zamiast zwiększania objętości u nasady, zwiększamy ją od połowy długości włosów w efekcie czego mamy bardzo napuszoną fryzurę, aby tego uniknąć należy przeczesywać włosy podczas suszenia palcami lub grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami.

  • Często zmieniam przedziałek, ponieważ włosy zawsze czesane po tej samej stronie układają się gładko przy skórze, po jego zmianie odbijają się od nasady i fryzura wygląda atrakcyjniej. 

Krok trzeci- Utrwalenie gotowej fryzury
Do tego celu używam ulubionego lakieru Taft Volume 2x Push-Up Lift Effect, moim zdaniem nie nada objętości, ale bardzo dobrze utrwala wcześniej wykonaną fryzurę, jak na lakier całkiem przyjemnie pachnie i łatwo go wyczesać z włosów.
 
źródło: grafika google
To moje trzy kroki na nadanie włosom wymarzonej objętości, zachęcam Was do ich wypróbowania, a jeżeli macie jakieś swoje triki dajcie znać w komentarzach poniżej.

P.S. Mój aparat odmówił dziś posłuszeństwa po zrobieniu kilku zdjęć, dlatego jak możecie zauważyć niektóre zdjęcia pochodzą z innego źródła...

7 komentarzy:

  1. Mam taką dużą okrągłą szczotkę, ale mam problemy z jej używaniem, Twoja notka będzie mi b.pomocna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mialam ten szampon Dove i byl bardzo fajny ;) Wlasnie szukam jakiejs pianki do wlosow i moze skusze sie na Wella ;) Mam tez takie walki, jednak rzadko z nich korzystam, poniewaz nie mam czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. o, mam ten lakier taft, ładnie pachnie. :) b. go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  4. ech też chce mieć włosy w takim rozmiarze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię szampony i odżywki Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny post, uwielbiam lakiery z Taft :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do mojego SPA na chwilę relaksu i upiększenie najprostszymi sprawdzonymi metodami naszych babć..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, są dla mnie niezwykle ważne.
Zostawiając po sobie ślad w postaci komentarza, możesz się spodziewać moich odwiedzin na Twoim blogu ;)

Na pytania odpowiadam pod postem gdzie zostały zadane (aby wszystko co tyczy się danego tematu było w jednym miejscu) :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...