To wszystko jest wspaniałe, ale że lubię poznawać nowe miejsca w tym roku obraliśmy z rodziną trochę inny kierunek. Planujemy kilkanaście dni czynnego wypoczynku czyli zwiedzanie, zwiedzanie i jeszcze raz zwiedzanie. Na dobry początek północne Włochy, następnie Szwajcaria.
Pierwszym punktem naszego "planu" jest Mediolan.
Tak więc stolico mody PRZYBYWAM!!!
Kilka zdjęć z Mediolanu... może znajdę tam słońce, a jak nie to przynajmniej jakiś modny dodatek
...oraz ze Szwajcarii, a dokładnie z Lugano- miasta w którym będziemy mieszkali. Czyż te krajobrazy nie są wspaniałe?
(wszystkie zdjęcia pochodzą z internetu)
Więcej zdjęć, tym razem mojego autorstwa, pojawi się na blogu już wkrótce
Dziękuję za miłe przyjęcie z Waszej strony na blogspocie, za czytanie mojego bloga i obserwowanie :*Mam świadomość, że tam po drugiej stronie siedzą interesujące i kreatywne osoby dla których warto pisać :)
Powyżej odrobinka prywaty z mojej strony, napisana w przerwie dopinania walizki na której, aby się zamknęła trzeba było usiąść- lepiej się nad nią poznęcać niż ująć kilka rzeczy- coroczny przedwyjazdowy "zabieg" ;D Jutro z samego rana mam samolot do Mediolanu, nie będzie mnie kilka dni, nawet nie zdążycie zatęsknić ;) Wrócę do Was z nowa porcją zdjęć, outfitów oraz makijaży.
A jak Wy spędzacie wakacje?
Zazdroszczę ;) Ale tam pięknie! Zapraszam do mnie.
OdpowiedzUsuńZazdroszczę takich wakacji! Ja na początku września wybieram się na 2 tygodnie do Egiptu poleniuchować sobie :)
OdpowiedzUsuńnie będę oryginalna, ale... strasznie Ci zazdroszczę takich niesamowitych wakacji! :) wykorzystaj je dobrze i wróć do nas z masą zdjęć i opowieści :) sama niestety całe wakacje spędzam w domu, chętnie więc obejrzę ładne widoki z zagranicy. miłego wyjazdu życzę!
OdpowiedzUsuńte wakacje spędzam dosyć lipnie... gdyż mój chłopak na 2 końcu polski teraz jedynie co będzie długo weekend wybieramy sięw góry ale za to sobie odbijemy w Ferie:)
OdpowiedzUsuń