wtorek, 5 czerwca 2012

Paznokcie: Nakrapiany miętus

Na przekór niesprzyjającej letnim stylizacjom modowym pogodzie, postawiłam na bardzo pozytywny akcent w postaci miętowych paznokci. Mięta dla mnie jest kolorem typowo wakacyjnym, pasuje do lekkich ubrań i pięknie wygląda w towarzystwie opalonej skóry. W ostatnim czasie bardzo często mam pomalowane paznokcie na kolor miętowy, ale dziś postanowiłam nieco go urozmaicić dodając akcent w postaci niebieskiego koloru oraz nieregularne kropeczki tylko na serdecznym palcu. 

Mani mimo, że prosty przyciąga uwagę wielu osób dzięki wspaniałej kolorystyce i uroczemu akcentowi koloru szafirowego i miętowych kropeczek. 
 
My Secret 148 Mint; Bell Glam Wear 514

 Co sądzicie o tym połączeniu?

19 komentarzy:

  1. Świetnie to wygląda :)
    U mnie ta miętka wciąż się nie pojawia albo tak szybko ją wykupują...

    OdpowiedzUsuń
  2. ha świetny pomysł :) też tak zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie się prezentuje ten nakrapiany paznokieć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie ;-) uwielbiam miętę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się to połączenie, jednak na swoich paznokciach nie robiłabym tego kropkowego motywu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie kropeczki, ślicznie wygląda ten efekt.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne i nieprzekombinowane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Boskie!:D Szkoda, że ja nie mam cierpliwości do malowania pazurków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam lakiery z My Secret, a ten miętus jest cudowny :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Lakiery z bell są fajne właśnie testuję ten z air coś tam jutro strzele fotę po tygodniowym użytkowaniu o dziwo nie miałam odprysków dramatycznych i jak dla mnie to dziwne

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne <3
    Zainspirowałaś mnie tym ^^

    Zapraszam do mnie ;**
    koffamy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. poluję na tą miętkę my secret :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam pytanie, ty ten lakier My Secret jest taki żywy jak na zdjęciu? bo bardzo mi się podoba!!! ♥ Zapraszam na bloga! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, są dla mnie niezwykle ważne.
Zostawiając po sobie ślad w postaci komentarza, możesz się spodziewać moich odwiedzin na Twoim blogu ;)

Na pytania odpowiadam pod postem gdzie zostały zadane (aby wszystko co tyczy się danego tematu było w jednym miejscu) :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...